Marion, warzywa i przyprawy czyli przepis na maskę

Jesień zadomowiła się na dobre. I raz raczy nas przepiękną aurą, ciepłymi promieniami leniwego słońca, zlotymi liśćmi powiewającymi na wietrze lub wręcz przeciwnie: dołuje nas słotą, zimnym wiatrem i dokłada do tego brak chęci do czegokolwiek. Mnie spotkała dziś ta druga, chłodna strona jesieni. Zmarzłam. I sięgnęłam po imbir. I dynię. Od Marion!  (więcej…)