Nowa formuła – nowa przygoda z hybrydami Claresa

Manicure i pedicure hybrydowy to coś, co bardzo lubię. Duży wybór kolorów i trwałość – to ich największe zalety. Dziś na Kozetce rozgościł się zestaw hybrydowy Claresa. Jesteście ciekawe? Zapraszam!

Lakiery hybrydowe Claresa stanowiły dla mnie dotąd zagadkę. I bardzo się ucieszyłam z możliwości przetestowania ich na własnej płytce paznokcia. Otrzymałam zestaw składający się z bazy, topu oraz dwóch kolorów: 301 green rabbit i 505 pink horse. Do tego dołączono dwa preparaty pomocnicze: cleaner i remover.

Baza jest dość rzadka ale o dziwo nie zalewa skórek, ani nie zjeżdża na boki paznokcia (ale tylko jeśli nakładamy cienką warstwę). Dla tych z Was, które mają małe doświadczenie w wykonywaniu manicure hybrydowego, mam dobrą wiadomość – baza się lekko samopoziomuje. Top jest taki jak lubię: nie za rzadki i nie za gesty, łatwo nim zabezpieczyć wykonaną stylizację. I co ważne: nie pęka, nie kruszy się, nie odpryskuje. Nawet przy wykonywaniu dość intensywnych prac domowych.

Kolory są ładnie napimgemntowane. Wystarczą dwie warstwy do uzyskania pełnego krycia. Tu także nic nie spływa, nic się nie marszczy w lampie. Lakiery są kremowe ale nie smużą się (co jest utrapieniem większości z Was i moim). Wszystkie produkty mają świetne pędzelki – krótkie, płaskie i elastyczne. Idealne aby wykonać manicure pod same skórki i cieszyć się mniejszym odrostem!


Wszędzie widzę manicure hybrydowy wykonany tymi lakierami, więc stwierdziłam, że nie będę Was zanudzała kolejną pazurową stylizacją i wykonałam pedicure. Pink horse jest jesiennym kolorem wpadającym delikatny wrzos. Choć mam bardzo jasną skórę (obawiałam się, że będę w nim źle wyglądała) – ładnie z nią współgrał. Baza i top bez problemu wytrzymały dwutygodniową przygodę.

Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona lakierami hybrydowymi Claresa. Są dobrze napigmentowane, łatwe w aplikacji, rewelacyjnie się trzymają i są przystępne cenowo. Niestety nie znam starej formuły lakierów, ale nowa, jak dla mnie, jest świetna! A tu sprawdzicie kolory i je zamówicie.

Lubicie manicure/pedicure hybrydowy? Wykonujecie go w salonie czy w domu?