Hydrolotion z lilią wodną od Cosnature

Kosmetyki Cosnature były mi dotąd nieznane. Ale wszystko zmieniło się dzięki Michałowi z bloga Twoje Źródło Urody.Na Kozetkę zaprosiłam tytułowy Naturalny supernawilżający hydrolotion do ciała z lilią wodną (dłuższej nazwy chyba nie można było wymyślić?;)) oraz Naturalną piankę oczyszczającą 3w1 z cytryną i melisą. Jak sprawdziły się u mnie te preparaty? Zapraszam! 

Pianka zawładnęła blogosferą i pewnie większość z Was już o niej czytała. A NSH (tak, mój roboczy skrót dla lotionu!) okazał się bardzo ciekawym kosmetykiem.  

Lotion Cosnature zamknięty jest w białej plastikowej butli zaopatrzonej w standardowe zamknięcie w kolorze fioletu. Łatwo się otwiera i zamyka, nawet mokrymi (i zabalsamowanymi) dłońmi. Konsystencja jest dość rzadka, ale można do niej przywyknąć i przy kolejnych aplikacjach nakładać odpowiednia ilość produktu. Na początku miałam wrażenie, że NSH ma problemy z wchłanianiem się – smarowałam, masowałam a przez dłuższą chwilę na mojej skórze pozostawał biały ślad jak po jakiejś maści… Za moment nie było już tego. Lotion świetnie nawilżył moją skórę, nie pozostawił jej tłustej ani lepkiej.  

A to dzięki tym składnikom: 

  • wyciąg z aloesu: nawilża, regeneruje i ujędrnia skórę, działa kojąco na drobne otarcia
  • wyciąg z lilii wodnej: łagodzi oraz koi, daje uczucie lekkiego chłodu
  • olej jojoba: ujędrnia, działa przeciwcellulitowo, chroni skórę przed działaniem wolnych rodników, opóźnia procesy starzenia 
  • masło shea: bogate w witaminy A i E, które nawilżają i regenerują skórę, odżywia i regeneruje naskórek 

Pewnie interesuje Was zapach NSH Cosnature? Jest delikatny, dość długo utrzymuje się na skórze, ale nie jest męczący.  Pierwszy raz wypróbowałam lotion wieczorem, po bardzo intensywnym i męczącym dniu. Moja skóra stała się delikatna, aksamitna i odprężona. A rano odkryłam, że jest pokryta skrzącymi się drobinkami (lepiej późno niż wcale;)). Bardzo podoba mi się ten efekt! 

Preparat jest wydajny, spełnia wszelkie swoje zadania. Do tego producent zapewnia, że jest to kosmetyk naturalny, pozbawiony parabenów, glikolu, PEG i SLS, sztucznych barwnikow oraz silikonu. I jest w przystępnej cenie: 19,99 PLN. Dostaniecie go w Hebe, Aptekach DOZ, Aptekach Cefarm i Drogeriach Eko. 

A skład tego cudeńka od Cosnature wygląda tak:
AQUA • HELIANTHUS ANNUUS SEED OIL • GLYCERIN • CETEARYL ALCOHOL • GLYCERYL STEARATE CITRATE • BUTYROSPERMUM PARKII BUTTER • SIMMONDSIA CHINENSIS SEED OIL • ALOE BARBADENSIS LEAF JUICE • NYMPHAEA AMPLA FLOWER EXTRACT • TOCOPHEROL • CANDELILLA CERA • MICA • COCO-CAPRYLATE • XANTHAN GUM • CITRIC ACID • PARFUM • LINALOOL • LIMONENE • BENZYL SALICYLATE • CITRONELLOL • CITRAL • EUGENOL • GERANIOL • BENZYL ALCOHOL • SODIUM BENZOATE • POTASSIUM SORBATE • CI 77891.