Yes I want you czyli perfumowe przygody

Wśród znajomych i rodziny słynęła z dość dużej niechęci do zmian  perfum. Od 10 lat używam Gucci Rush i czasami (głównie latem Calvin Klein in2u). Na jesiennym spotkaniu blogerek w Rybniku (klik dla przypomnienia) dostałam pachnidło o pięknie brzmiącej nazwie „Yes I want you” od Luxure Parfumes. Czy mnie uwiodło? Czy zdradziłam ukochane czerwone opakowanie Rush?  (więcej…)

Bielenda Professional – kompleksowa pielęgnacja Anti-Acne Program

Cery tłusta, mieszana i ta ze skłonnością do trądziku są dość trudne w pielęgnacji. Aby pozbyć się zmian, często stosujemy kosmetyki, które owszem, eliminują problem ale zostawiają naszą skórę przesuszoną. I popadamy ze skrajności w skrajność. I w jeszcze większe cerowe problemy. Dlatego dziś na Kozetce rozsiadło się pielęgnacyjne trio Bielenda Professional dedykowane cerom problematycznym.

(więcej…)

Sotalie przeciwzmarszczkowe serum liftingujące – sposób na chandrę ;)

W życiu każdej z nas przychodzi taki czas, że gdy patrzymy w lustro to nasze oczy mówią: „Nadal masz naście lat!” ale siateczka zmarszczek wokół nich mówi: „Naście… minęło naście temu…”. I co teraz? Niby się pogodziłaś z metryką, niby te zmarszczki nie są takie złe, ale czasami chciałabyś wyglądać lepiej. Bez botoxu, bez wypełniaczy. A może by tak sięgnąć po przeciwzmarszczkowe serum liftingujące Sotalie?
(więcej…)

Manufaktura Kosmetyczna czyli zrób sobie serum

Na wstępie muszę wytłumaczyć dłuższą nieobecność na blogu: nawał obowiązków w pracy i w domu oraz problemy z krtanią bezlitośnie wyłączyły mnie z życia blogowego. Ale! Praca i dom po gorączce świąteczno-sylwestrowej wróciły do normy a krtań jeszcze coś szwankuje ale nie jest źle;)

Ostatnio miałam przyjemność pobawić się w tworzenie serum. Radocha była ogromna a stała za tym Manufaktura Kosmetyczna!

(więcej…)

BlanX czyli jak walczyłam o olśniewający uśmiech…

Marzysz o pięknym i olśniewającym uśmiechu? Oczyma wyobraźni widzisz siebie uśmiechającą się i porażającą bielą swoich zdrowych zębów? Nocami śnisz o zębach idealnie czystych, bez osadu? Wypróbowałaś już całą masę różnych past i nadal nic? Nie martw się! Specjalnie dla Ciebie przetestowałam BlanX Med anty osad! (więcej…)

Makijażowe przygody z Hean

Produkty Hean pamiętam jeszcze z czasów gdy byłam nastolatką – pierwszy mój podkład był od nich. I nie był to szczyt dziewczęcych marzeń… Mając w pamięci fatalną konsystencję, mało przyjemny zapach – z wielkim dystansem podeszłam do paczki otrzymanej na jesiennym spotkaniu blogerek w Rybniku. Jak spisała się nowa linia Luxury i reszta kosmetyków – zapraszam do lektury! (więcej…)